Justyna Glusman

Kandydatka Koalicji Ruchów Miejskich na Prezydenta Warszawy

fot. Albert Zawada

Warszawianka ze Śródmieścia mieszkająca na Ochocie, matka trójki dzieci. Doktor nauk ekonomicznych, absolwentka Szkoły Głównej Handlowej i London School of Economics. Od ponad dziesięciu lat działa w stowarzyszeniu Ochocianie. Ma doświadczenie w pracy w instytucjach samorządowych i administracji publicznej, a także w biznesie.

fot. Albert Zawada

Moje Priorytety

Moim suwerenem są mieszkańcy

Jestem mieszkanką Warszawy, Waszą sąsiadką. Nie jestem związana z żadną partią. Nie mam nad sobą prezesa, który mi powie, co mam robić. Kandyduję, bo chcę służyć mieszkańcom i tylko im. Popierają mnie ruchy miejskie – ludzie tacy jak Wy, którzy chcą mieszkać w mieście przyjaznym i zdrowym.

Chcę rządzić miastem razem z Wami. Trzymając się dalekosiężnej wizji rozwoju miasta, którą wspólnie stworzymy.

Mniej betonu, więcej zieleni

Warszawa to miasto o wielkim potencjale. Potrzebuje gospodarza, który wydobędzie z niego to, co najlepsze dla nas wszystkich. Rozwoju nie można mierzyć tylko w metrach sześciennych lanego betonu. Place budowy – tak, ale nie kosztem placów zabaw.

Chcę być prezydentem, który zwraca uwagę na rzeczy małe, na jakość codziennego życia w naszym mieście.

Miasto blisko Ciebie

Miasto dobre do życia to miasto małych społeczności, w którym każdy ma niedaleko wszystko czego mu potrzeba. Szkoły, przychodnie, przystanek tramwajowy, park, centrum kultury, miejsca pracy. Nie musimy tracić codziennie cennych godzin na stanie w korkach i dalekie dojazdy.

Pora zacząć planować nasze miasto tak, by spełniało te oczekiwania.

Przewietrzmy Warszawę

Mam dość tego, że nasze dzieci wdychają trujące warszawskie powietrze. Z problemem smogu można sobie poradzić, bo udało się to w wielu miastach na świecie. Teraz czas na Warszawę.

Walka ze smogiem będzie dla mnie jednym z głównych priorytetów. Chcę też powstrzymać masową wycinkę drzew w mieście i wiem, jak to zrobić. Zieleń to dobro miasta, które powinniśmy chronić.

O mnie

Od ponad 10 lat wraz ze stowarzyszeniem Ochocianie działam na rzecz „miasta w ludzkiej skali”, dobrej przestrzeni publicznej i budowania prawdziwej wspólnoty samorządowej. Jestem absolwentką SGH i London School of Economics, gdzie obroniłam doktorat w dziedzinie nauk ekonomicznych. Mam doświadczenie w pracy w instytucjach samorządu terytorialnego i administracji publicznej, a także w sektorze prywatnym. W 2012 r. brałam udział w Prezydenckim Programie Eksperckim dla młodych naukowców w Kancelarii Prezydenta RP. Prowadzę wykłady na podyplomowych studiach zarządzania miastem i polityki miejskiej na SGH. Publikuję na tematy związane z samorządem, politykami państwa i Warszawą. Współpracuję przy projektach poświęconych tematyce samorządowej z różnymi instytucjami, m.in. think tankiem Forum Od-nowa, ośrodkiem THINKTANK, Związkiem Miast Polskich. W 2017 r. pełniłam funkcję przewodniczącej Komisji Dialogu Społecznego ds. Środowiska Przyrodniczego. Warszawa to moje miasto, dzieciństwo spędziłam w Śródmieściu, a od 14 lat wraz z rodziną mieszkam na Ochocie.

Dzięki wieloletniej działalności w warszawskim ruchu miejskim, a także doświadczeniu w pracy z instytucjami samorządowymi wiem, jakich zmian Warszawa potrzebuje, aby stać się miastem lepszym do życia, a w których miejscach nie wykorzystuje swojego potencjału. Moje priorytety to: racjonalne, przejrzyste zarządzanie miastem, dbałość o zieleń i parki oraz jakość powietrza, poprawa transportu publicznego i przestrzeni publicznej, pełne życia ulice handlowe, więcej mieszkań komunalnych, a przede wszystkim rozwój zgodny z obranymi wspólnie z mieszkańcami celami. Dzięki wieloletniemu zaangażowaniu społecznemu w Warszawie i doświadczeniach zawodowych w samorządzie wiem, jak zrealizować te priorytety. Udało mi się zbudować zespół ludzi od lat działających na rzecz miasta i świetnie znających realne problemy każdej dzielnicy. Wierzę, że to ten zespół zmieni miasto i odda je w ręce mieszkańców.

W social media

Facebook

6 hours ago

Justyna Glusman

#PrzewietrzmyWarszawę i odzyskajmy samorząd dla mieszkańców!

Będą Was namawiać, żeby w tych wyborach głosować na "mniejsze zło". My będziemy Was namawiać, żebyście zagłosowali na większe dobro: dobro naszego miasta.

Wystartujemy w wyborach samorządowych, bo chcemy, żeby wreszcie decyzje ważne dla Warszawy zapadały z udziałem mieszkańców. Chcemy reprezentować tylko i wyłącznie Wasze interesy, nie interesują nas partyjne rozgrywki bez znaczenia, które pozwalają na chwilę zaistnieć w mediach.

Wystartujemy do Rad Dzielnic, Rady Miasta i na Prezydenta Warszawy. Na każdym poziomie zapadają ważne dla Was decyzje i tylko współpraca tych trzech poziomów zapewni efektywne zmiany. Chcemy, żebyście mieli na nie wpływ. Rozpocznijmy nowy rozdział w historii naszego miasta, w którym Warszawa przestanie być zakładnikiem partyjnych interesów. Za chwilę po raz kolejny zobaczycie na plakatach zaśmiecających nasze ulice kolejne nierealne obietnice, których realizacji próżno będzie szukać za parę lat. W tym roku postawmy na efektywność, działanie, przejmijmy inicjatywę!

Widzicie nas na co dzień w działaniu na rzecz miasta. Walczymy o zieleń, o uchwalanie planów miejscowe, o ochronę zabytków, o warszawską tożsamość, o prawa lokatorów, o wyjaśnienie afery reprywatyzacyjnej, o dobrą przestrzeń publiczną. Chcemy, żeby tacy właśnie byli warszawscy radni i radne.
I my tacy będziemy. Dla Was i dla Warszawy. Usprawnimy system zarządzania miastem i koordynację pomiędzy poszczególnymi urzędami. Zadbamy o to, aby mieszkańcy wszystkich dzielnic mieli zapewniony odpowiedni dostęp do transportu publicznego, usług, dobrej przestrzeni wspólnej. Będziemy jeszcze skuteczniej działać na rzecz tego, aby nasze dzieci i bliscy mogli oddychać czystym powietrzem. Wzmocnimy potencjał gospodarczy Warszawy.

Inni będą Was namawiać, żeby "oddać na nich głos". My mówimy Wam: niczego nam nie oddawajcie. To my Wam oddamy wpływ na decyzje podejmowane w Warszawie. Głosując na #RuchyMiejskie, zyskujecie głos, zamiast go oddawać.

Warszawę zawsze tworzyli zwykli mieszkańcy. To oni budowali miasto, walczyli w jego obronie w Powstaniu, odbudowywali je ze zniszczeń wojennych. Teraz czas żeby mieszkańcy odbudowali zaufanie do warszawskiego samorządu. Zrobimy to.

#PrzewietrzmyWarszawę 21 października
... See MoreSee Less

View on Facebook

Świetny pomysł na deszczową pogodę! Magiczne obrazki na chodniku np. w drodze do przedszkola zachęcą do wyjścia każdego malucha 🙂

Genius Ideas
This artist’s work is only visible when it rains. 💧
... See MoreSee Less

View on Facebook

3 days ago

Pani Justyno, czy w przypadku wyboru pani na stanowisko mozemy spodziewac sie rzetelnej i niestronniczej rewizji przestrzeni chodnikowej przeznaczonej dla pieszych? Mam na mysli to, ze chodniki - w szczegolnosci poza centrami miast sa czesto akrajnie wrecz nieefektywne. Stosunek poruszajacych sie na nich pieszych do ich powierzchni jest czesto dramatycznie znikomy. Niezwykle czesto obserwowalem ogromne polacie chodnika po ktorych literalnie nikt sie nie porusza. Tworzy sie multum niewykorzystanej przestrzeni na chodnikach majacych czesto 4 czy 5 metrow szerokosci, gdzie z powodzeniem zmiescilyby sie miejsca parkingowe dla aut zmniejszajac w znaczacym stopniu zakorkowanie centralnych obszarow miasta. ... See MoreSee Less

View on Facebook

5 days ago

Justyna Glusman

Dziś przypada 88. rocznica otwarcia Stadionu Wojska Polskiego (WKS Legia). 9 sierpnia 1930 roku w meczu inaugurującym Legia podjęła drużynę CE „Europa” Barcelona. Mecz zakończył się remisem 1:1, co na tamte czasy było dużym osiągnięciem stołecznej drużyny. Mało osób wie, że stadion posiadał wtedy bieżnię oraz tor kolarski, który ze względu na błędy projektowe rozebrano kilka lat później.

Stołeczny sport jest w agonii i wymaga reanimacji – zarówno ten amatorski, jak i wyczynowy. Warszawiacy zasługują na to, żeby być gospodarzami imprez rangi mistrzowskiej. Nie musimy z zazdrością spoglądać w stronę Berlina, gdzie nasi lekkoatleci zdobywają aktualnie medale.

Warszawę stać na to, aby wychowankowie stołecznych klubów stawali na najwyższych stopniach podium w Europie oraz świecie. Sport to również ważny element integracji społecznej, gdzie dzieci, młodzież oraz dorośli i z różnych dzielnic i o różnym statusie materialnym będą miały równe szanse.

Sport to arena zmagań sportowców niepełnosprawnych, gdzie wsparcie miasta powinno być szczególne.

Chcę Warszawy, w której żeby wysłać dziecko do renomowanej szkółki piłkarskiej, nie potrzeba sporego zaplecza finansowego.

Żeby dokonać systemowych zmian, potrzebna jest wieloletnia wizja rozwoju stołecznego sportu. Już dziś deklaruję, że po objęciu przeze mnie urzędu prezydenta:

* Powołam pełnomocnika ds. sportu

* Ustanowię fundusz sportowych mikrograntów (jeśli chcesz zorganizować sąsiedzki turniej pingponga, lekcję jogi w bloku, trenera biegania dla dzieciaków, czy zajęcia nordic walking dla seniorów – miasto dołoży do kosztów organizacji)

* Ustanowię fundusz sportowych makrograntów przeznaczony na sport wyczynowy

* Zakończę pisanie strategii rozwoju sportu na kolanie bez mierzalnych wskaźników, z których można rozliczyć podległych mi urzędników.

* W strategii rozwoju miasta zawarty zostanie realny kalendarz renowacji podupadłych warszawskich ośrodków sportu – wraz ze źródłami finansowania – tych lokalnych, jak tor kolarski Orzeł, jak i potencjalnie o zasięgu ponadlokalnym, np. stadion Skry.

Warszawski Sport nie będzie traktowany po macoszemu, a znów będzie święcił triumfy 🎖🏆🥇

Źródło zdjęć:
legia.com/aktualnosci/prawda-czasu-stadion-legii-50864
... See MoreSee Less

View on Facebook